Dlaczego trzeba leczyć depresję

Wiele osób odczuwa wstyd przed rozpoznaniem i leczeniem depresji i traktuje ją jako „słabość charakteru”. Jednak depresja jest chorobą jak każda inna i nieleczona może mieć negatywny wpływ na życie chorego. W najgorszym wypadku może prowadzić do samobójstwa. Bardzo często powoduje zaburzenia relacji z bliskimi, załamanie kariery zawodowej albo prowadzi do wielu niekorzystnych decyzji, podejmowanych pod wpływem negatywnych myśli i niskiej samooceny. Na przykład udowodniono, że depresja u młodych kobiet ma negatywny wpływ na osiągany poziom edukacji i w konsekwencji na wysokość późniejszych zarobków.

Długotrwała, nieleczona depresja może zwiększać ryzyko poważnych chorób somatycznych:

  • działając jako wielomiesięczny stres, depresja powoduje długotrwałą stymulację hormonów, a te zaś mogą doprowadzić do powstania nadciśnienia tętniczego i w konsekwencji do innych chorób sercowo-naczyniowych,
  • depresja sprzyja obniżeniu odporności, co może prowadzić do różnych chorób.

Jeżeli objawy osiągają częstość i nasilenie, które upośledzają codzienne funkcjonowanie, należy zwrócić się do lekarza. Lekarz rodzinny powinien mieć podstawowe wiadomości na temat rozpoznania i leczenie depresji i może albo sam włączyć leczenie, albo pokierować chorego do specjalisty. Najlepiej zgłosić się do Poradni Zdrowia Psychicznego, gdyż psychiatra lub psycholog są najlepiej przygotowani do pomocy osobom podejrzewającym u siebie depresję. U 70% chorych leczenie przynosi bardzo dobre efekty, często w ciągu kilku tygodni. Osoby skutecznie leczone osiągają tak samo dobry poziom funkcjonowania w społeczeństwie, jak osoby bez depresji.

Mimo tego wiele osób zglasza się do lekarza bardzo późno, gdy depresja przyczyniła się już do wielu problemów w życiu chorego. Często przyczyną są fałszywe przekonania i obawy, na przykład:

„Z czasem poradzę sobie sam(a) i depresja przeminie bez leczenia”. Depresja rzadko przemija samoistnie, a nieleczona trwa zwykle wiele miesięcy lub lat (czasem nie przemija w ogóle). Osoba będąca w depresji nie jest w stanie sama sobie skutecznie pomóc, tak samo jak chory z cukrzycą lub chorobą serca nie jest w stanie sam skutecznie się wyleczyć ze swoich objawów. Im dłużej depresja nie jest leczona, tym trudniej reaguje na leki. Ponadto wiele badań wskazuje, że depresja sprzyja innym chorobom, na przykład chorobom serca.

„Nie zawsze czuję się smutna (smutny), więc chyba nie muszę się leczyć”. W depresji chory nie musi czuć się smutny lub płakać przez cały dzień. Czasem dominują objawy fizyczne, takie jak bóle głowy, mięśni, zaburzenia snu, uczucie zmęczenia. Chory może mieć obniżony nastrój, ale nie traktuje tego jako głównego objawu, a raczej jako skutek dolegliwości fizycznych. W rzadkich przypadkach „depresji maskowanej” smutek może nie występować w ogóle, a chorzy skarżą się raczej na apatię, zmęczenie, uczucie napięcia i różne dolegliwości fizyczne. W depresji maskowanej lekarz też często musi wykluczyć inne choroby, aby móc rozpoznać zespół objawów jako depresję.

„Nie chcę brać leków przeciwdepresyjnych przez całe życie”. Czasami chorzy na depresję obawiają się leków przeciwdepresyjnych i wierzą, że te leki uzależniają albo „ogłupiają”, lub mogą zamienić ich w „zombie”. Czasem też myślą, że „leki tylko zobojętniają na problemy, ale problemy nie przemijają”. Przede wszystkim leki przeciwdepresyjne nie zmieniają osobowości. Przeciwnie, pomogą one choremu wrócić do poprzedniego stanu funkcjonowania i poczuć się znów sobą. Leki przeciwdepresyjne oferują bardzo skuteczne leczenie depresji, jednak nie są jedyną metodą radzenia sobie z chorobą. Różne formy psychoterapii są zalecane w depresji, w szczególności terapia poznawczo-behawioralna, która pomaga choremu analizować jego uczucia, myśli i obawy oraz oferuje sposoby radzenia sobie ze stresem i prowadzi do poprawy nastroju i funkcjonowania. Zwykle psychoterapia nie działa tak szybko jak leki, ale lepiej zapobiega nawrotom depresji w przyszłości. Najlepsze efekty osiąga się dzięki połączeniu leków i psychoterapii. Ponadto leczenie lekami przeciwdepresyjnymi rzadko trwa przez całe zycie – zwykle wystarcza kilka miesięcy terapii. Metody leczenia zależą głównie od przebiegu choroby i są dostosowywane indywidualnie do każdego pacjenta, jednak w sytuacji gdy depresja jest ciężka i gdy przebiega z myślami samobójczymi, leczenie farmakologiczne należy rozpocząć jak najszybciej.

Trzeba też pamiętać, że leki przeciwdepresyjne nie uzależniają, w przeciwieństwie do niektórych innych grup leków, na przykład nasennych czy przeciwbólowych. Dlatego lepiej jest leczyć depresję lekami przeciwdepresyjnymi, niż „pomagać sobie”, stosując leki nasenne w depresyjnych zaburzeniach snu czy leki przeciwbólowe w dolegliwościach fizycznych wynikających z depresji.

„Leki przeciwdepresyjne spowodują, że utyję”. Jak wszystkie farmaceutyki leki przeciwdepresyjne mają objawy niepożądane i przyrost masy ciała może być jednym z nich. Są też leki przeciwdepresyjne, które mogą powodować spadek masy ciała. Najlepiej porozmawiać z lekarzem, aby dobrać najlepszy lek dla pacjenta i jego sytuacji.

„Leki przeciwdepresyjne zniszczą moje życie seksualne”. Niektóre leki przeciwdepresyjne mogą mieć negatywny wpływ na życie seksualne. Sama depresja wpływa negatywnie na życie płciowe, więc często leczenie pomaga. Tak jak w przypadku innych objawów niepożądanych, niektóre leki przeciwdepresyjne mają mniej negatywny wpływ na sferę seksualną.

„Wstydzę się rozmawiać z moim lekarzem o depresji”. Poniważ depresja jest chorobą bardzo częstą, każdy lekarz słyszy o niej wielokrotnie w swojej praktyce zawodowej i nie jest ona dla niego chorobą szczególną. Dla lekarza, depresja jest jak podwyższony cholesterol czy nadciśnienie, które trzeba po prostu leczyć. Ponadto lekarz ma obowiązek dochowania tajemnicy lekarskiej, więc informacje o stanie chorego pozostaną zawsze poufne. Jednak jeżeli chory ma obiekcje przed rozmową z własnym, znajomym lekarzem, można spróbować innych opcji i udać się do kogoś innego, na przykład do psychiatry lub psychologa.

 „Obawiam się, że lekarz lub terapeuta będzie mnie wypytywał o bolesne dla mnie sprawy”. Czasami rozmowa z lekarzem o przykrych objawach jest nieunikniona, bo tylko w ten sposób można postawić właściwe rozpoznanie i ustalić leczenie. Ponieważ depresja jest częstą chorobą, istnieje duże prawdopodobieństwo, że lekarz i terapeuta znają dobrze jej objawy i nie muszą wypytywać o nieistotne szczegóły, a także rozumieją, że rozmowa jest dla pacjenta bolesna i będą ją prowadzić w sposób delikatny.

„Leki przeciwdepresyjne są drogie”. Leki przeciwdepresyjne są najczęściej refundowane, a ich koszt zależy od leku i od dawki. Wiele leków przeciwdepresyjnych występuje w postaci generyków, tak że istnieje możliwość ich zakupu nawet bez refundacji za niewielką cenę.

„Słyszałam(em), że leki przeciwdepresyjne powodują samobójstwa”. W ostatnich latach niektóre badania wskazywały na zwiększoną częstość występowania myśli i zachowań samobójczych (ale nie zgonów) wśród dzieci i młodzieży leczonych lekami przeciwdepresyjnymi. Od 2004 roku niektóre agencje rejestracji leków wymagają od producentów leków przeciwdepresyjnych, aby dodawali tę informację w ulotkach o leku w postaci ostrzeżenia. Jednak badania populacyjne wskazują, że na przykład w Stanach Zjednoczonych liczba samobójstw systematycznie spada w miarę zwiększania się zastosowania leków przeciwdepresyjnych, tak więc dowodzi to, że skuteczne leczenie depresji jest najlepszą metodą zapobiegania samobójstwom. Najważniejsze jest, aby w sytuacji, gdy występują myśli samobójcze, jak najszybciej zgłosić się do lekarza.

Dodaj komentarz