Samobójstwo

Ponad 1 milion osób na świecie ginie rocznie wskutek samobójstw, co powoduje, że jest to dziesiąta w rankingu przyczyna zgonów. Samobójstwa popełniają częściej ludzie młodzi, a mężczyźni giną wskutek samobójstw 3-4 razy częściej niż kobiety. Wynika to prawdopodobnie z faktu, że mężczyźni wybierają bardziej gwałtowne metody odebrania sobie życia (np. strzał z broni palnej, powieszenie, rzucenie się pod koła pojazdu, skok z wysokości), podczas gdy kobiety częściej wybierają przedawkowanie leków lub otrucie gazem, więc łatwiej je odratować. Ocenia się też, że rocznie na świecie podejmowanych jest 10-20 milionów nieudanych prób samobójczych.

Najczęściej samobójstwa popełniane są przez osoby z zaburzeniami psychicznymi, a depresja jest najczęstszą przyczyną samobójstw – w sumie depresja leży u podłoża 60% wszystkich samobójstw.

W ciągu ostatnich 45 lat liczba samobójstw na świecie wzrosła o 60%, głównie w krajach rozwijających się. W tym samym czasie liczba samobójstw znacznie spadła w krajach rozwiniętach (takich jak Stany Zjednoczone, Australia, Szwecja, Węgry), prawdopodobnie wskutek lepszego rozpoznawania i leczenia depresji. W jednym z badań ustalono, że w latach 1988-2002 uniknięto ponad 30,000 samobójstw w Stanach Zjednoczonych dzięki zastosowaniu nowych leków przeciwdepresyjnych.

Oprócz depresji czynniki ryzyka samobójstwa obejmują:

  • Inne choroby i zaburzenia psychiczne, na przykład schizofrenię.
  • Uzależnienia – od alkoholu, leków i substancji uspokajających, substancji psychostymulujących (kokaina, metamfetamina). Ryzyko samobójstwa jest większe zarówno w trakcie brania narkotyków, jak również podczas zespołu abstynencyjnego, czyli gdy chory podejmuje próbę ich odstawienia (z tego powodu leczenie uzależnień powinno odbywać się pod opieką specjalisty).
  • Uzależnienie od hazardu – między 12% a 23% nałogowych graczy podejmuje próby samobójcze. Zwiększone ryzyko samobójstwa notuje się także u ich współmałżonków.
  • Stany po urazach mózgu i przewlekłe stany bólowe, szczególnie gdy towarzyszą im depresja lub alkoholizm.
  • Kryzysy życiowe i współistniejące stany psychiczne: poczucie beznadziejności sytuacji, nieumiejętność rozwiązania poważnego problemu, impulsywność.
  • Media (w tym internet) nagłaśniające przypadki samobójstw mogą sprzyjać tzw. copycat suicides, czyli  samobójstwom naśladowczym. Zdarzają się one u nastolatków, które pozostają pod zbyt dużym wpływem mediów i mają potrzebę naśladowania celebrytów i rówieśników.
  • Wcześniejsze próby samobójcze – wbrew potocznym opiniom, że nieudane próby samobójcze służą „zwróceniu uwagi otoczenia”, ludzie, którzy podejmowali próby samobójcze w przeszłości, są bardziej narażeni na zgon wskutek „udanego” samobójstwa.

Znany badacz problematyki samobójstw Ringel określił charakterystyczne zachowania osoby mającej zamiar popełnić samobójstwo. Nazwał go zespołem presuicydalnym i opisał jego cechy:

  1. przeżywanie niepokoju i lęku,
  2. poczucie zagrożenia, małej wartości i niewydolności prowadzące do stanu rezygnacji,
  3. autoagresja,
  4. ucieczka od realnych problemów w fantazjowanie na temat śmierci i snucie planów samobójczych.

 Decyzja o samobójstwie rzadko jest podejmowana pod wpływem impulsu – częściej poprzedza ją czas rozmyślań i przygotowań, dlatego można mówić o „wysyłaniu sygnałów” o samobójstwie. Mogą to być takie zachowania, jak:

  • wypowiedzi, że „nie warto żyć” lub że bliskim „byłoby lepiej beze mnie”,
  • izolowanie się od otoczenia,
  • gromadzenie tabletek, środków chemicznych, przygotowanie sznura,
  • oglądanie miejsc dogodnych do popełnienia samobójstwa,
  • spisywanie testamentu i wydawanie poleceń dotyczących rozporządzenia majątkiem,
  • rozdawanie swoich rzeczy, czasem oddanie znajomym kota czy psa,
  • nieoczekiwane odwiedzanie przyjaciół i rodziny, które mogą sprawiać wrażenie „żegnania się”,
  • częste wizyty w kościele lub odwiedzanie duszpasterza,
  • rozważania o śmierci, rozmowy o pogrzebach,
  • sny o tematyce śmierci, pogrzebu, egzekucji itp.

 Zachowania „presuicydialne” powinny stanowić poważny sygnał alarmowy dla otoczenia i bliskich i spowodować natychmiastową interwencję lekarską, najlepiej psychiatryczną. W niektórych przypadkach konieczne jest natychmiastowe leczenie szpitalne, aby uchronić chorego przed samym sobą aż do czasu, gdy depresja poprawi się na tyle, że zagrożenie samobójstwem minie. Każda, nawet pozornie „banalna” próba samobójcza, powinna skutkować wizytą w szpitalnej izbie przyjęć lub wezwaniem pogotowia.

 Nie obwiniaj się, gdy ktoś z Twojego otoczenia podjął próbę samobójczą – skuteczną lub nie. Bardzo trudno jest ocenić zagrożenie samobójstwem, szczególnie jeżeli chory nie mówi otwarcie o planach odebrania sobie życia. Trudno także zrozumieć poziom zagrożenia, ponieważ my zdrowi nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić, że ktoś mógłby targnąć się na własne życie.  Pozostałym przy życiu bliskim może wydawać się, że coś zaniedbali, że powinni przewidzieć, że ktoś jest winny zaistniałej sytuacji. Podobnie może czuć się lekarz, który pozwolił choremu na wyjście ze szpitala, uznając jego stan za zadowalający. Nikt nie jest w stanie kontrolować w pełni zachowania drugiego człowieka i chociaż 90% chorych na depresję ma myśli o śmierci, niewielki procent naprawdę próbuje odebrać sobie życie.

Dodaj komentarz