Która z opisanych wcześniej teorii depresji jest prawdziwa? Czy powinniśmy wierzyć w wyniki badań psychologicznych, społecznych czy biologicznych? Czy wszystkie te teorie są w takim samym stopniu udokumentowane? Współcześni badacze depresji generalnie zgadzają się, że większość z wymienionych wyżej teorii odgrywa ważną rolę w rozwoju depresji i że nie wykluczają się one wzajemnie. Wręcz przeciwnie, ponieważ mózg funkcjonuje jako jedna całość, procesy psychiczne i biologiczne zachodzą równocześnie –myśl i uczucie odbywają się w środowisku biologicznym mózgu, a procesy chemiczne w komórkch nerwowych skutkują zmianą nastrojów. Naukowcy zajmujący się depresją próbują więc stworzyć modele zintegrowane, uwzględniające predyspozycje genetyczne, prowadzące do nadwrażliwości na stresy, które skutkują nadczynnością osi przysadkowo-podwzgórzowo-nadnerczowej i negatywnym obrazem świata i w konsekwencji prowadzą do objawów depresji. Załączony rysunek próbuje przybliżyć ten model (na podstawie rozwojowego modelu depresji Becka).
